top of page

Zbliża się sezon pylenia brzozy🌳

  • 28 lut
  • 3 minut(y) czytania

Zaktualizowano: 3 mar

Wraz z nadejściem wiosny rozpoczyna się sezon pylenia drzew. U osób uczulonych pierwsze objawy alergii - katar, kichanie, świąd nosa, łzawienie i zaczerwienienie oczu, rzadziej objawy astmatyczne - pojawiają się najczęściej w kwietniu i utrzymują do połowy maja. Zazwyczaj zbiega się to z okresem słonecznej, suchej pogody, która sprzyja intensywnemu pyleniu brzozy.


Brzoza - główny sprawca wiosennych objawów

Najważniejszym alergenem pyłku brzozy jest Bet v 1. To on odpowiada za większość dokuczliwych objawów alergii wiosennej. Białko to wykazuje duże podobieństwo do alergenów innych drzew liściastych, takich jak:

Aln g 1 (olcha),

Cor a 1.0103 (leszczyna),

Fag s 1 (buk),

Que a 1 (dąb).

Dlatego pacjent uczulony na brzozę zazwyczaj reaguje również na pyłki tych drzew. Co ciekawe, sezon alergiczny może rozpocząć się już w lutym - mimo zimowej aury w powietrzu obecne są wtedy pyłki leszczyny i olchy. W słoneczne dni objawy mogą przypominać „zwykłe przeziębienie”, co bywa mylące.


Białka PR-10 i reakcje krzyżowe

Wymienione alergeny należą do rodziny białek roślinnych PR-10 (homologów Bet v 1). Ze względu na duże podobieństwo strukturalne możliwe są tzw. reakcje krzyżowe. Oznacza to, że osoba uczulona na brzozę może odczuwać objawy po spożyciu niektórych surowych pokarmów roślinnych zawierających podobne białka, m.in.:

jabłka, gruszki, kiwi

brzoskwinie, morele, wiśnie, maliny, truskawki

marchew, seler

orzechy laskowe, orzeszki ziemne, soja

pomidory

Białka PR-10 są wrażliwe na temperaturę i trawienie, dlatego najczęściej wywołują łagodne objawy miejscowe, takie jak:

pieczenie,

świąd jamy ustnej,

uczucie drapania w gardle.

To tzw. zespół alergii jamy ustnej (OAS).

Objawy po surowych owocach i warzywach występują jedynie u około 30% osób uczulonych na brzozę. U części pacjentów nie występują wcale, u innych pojawiają się tylko w sezonie pylenia.



Jak się zabezpieczyć przed objawami?

Jeżeli wiemy, że jesteśmy uczuleni na pyłki drzew, warto rozpocząć leczenie 7-14 dni przed spodziewanym sezonem pylenia.

Aktualne stężenia pyłków można sprawdzać w internetowych prognozach dla alergików (np. lokalne prognozy dla Koszalina: Koszalin - Ogólna - Prognoza dla alergików | TwojaPogoda.pl.)


Objawy łagodne

Wystarczą doustne leki przeciwhistaminowe II generacji stosowane 1 x dz., najlepiej rano, np.:

desloratadyna

lewocetyryzyna

bilastyna

feksofenadyna


Objawy umiarkowane i nasilone

Jeżeli same leki przeciwhistaminowe nie wystarczają, należy włączyć donosowe glikokortykosteroidy:

furoinian mometazonu

furoinian flutikazonu

Leki te działają miejscowo w błonie śluzowej nosa i praktycznie nie wchłaniają się do organizmu. Nie działają doraźnie - wymagają regularnego stosowania przez cały sezon pylenia. Co istotne, poprzez odruch nosowo-oczny poprawiają również objawy oczne.

Objawy oczne

Jeżeli mimo leczenia utrzymuje się świąd i łzawienie oczu, warto dołączyć krople przeciwalergiczne zawierające:

ketotifen

azelastynę

olopatadynę


Sezon alergii na pyłki drzew zaczyna się wcześniej niż wielu osobom się wydaje. Odpowiednie przygotowanie i wczesne wdrożenie leczenia pozwalają znacząco ograniczyć nasilenie objawów i poprawić komfort życia wiosną.

Jeśli objawy są nasilone i utrzymują się mimo prawidłowo prowadzonego leczenia lub pojawiają się reakcje po spożyciu pokarmów roślinnych - warto skonsultować się z alergologiem i rozważyć diagnostykę molekularną alergii, która pozwala precyzyjnie określić, na które konkretne białka (np. z rodziny PR-10) pacjent jest uczulony. W przypadku objawów ciężkich, uporczywych lub wymagających stałego leczenia farmakologicznego należy rozważyć immunoterapię alergenową (odczulanie). Obecnie dostępne są skuteczne szczepionki przeciwalergiczne stosowane podjęzykowo (krople, tabletki). Leczenie to nie tylko łagodzi objawy, ale działa przyczynowo - zmienia przebieg choroby i może zapobiegać jej dalszemu rozwojowi (np. przejściu nieżytu nosa w astmę).

dr n. med.  specjalista chorób wewnętrznych 

i alergologii Zbigniew Sankowski

 
 
bottom of page